Terry Pratchett: Wolni ciut ludzie, Kapelusz pełen nieba, Zimistrz, W północ się odzieję

4xTiffanyMocne strony: Do Świata Dysku jest kilka kluczy, jeden z nich to ten spod znaku wiedźm z Lancre, które zdecydowanie wolą głowologię od magii, uważają, że porządna czarownica potrafi być też człowiekiem i optują za dosyć szczególnie rozumianym siostrzeństwem. Tiffany Obolała staje się jedną z nich, dojrzewając na przestrzeni tych czterech powieści od dziecięcej potrzeby łatwej magii po ciężką pracę wioskowej czarownicy, która musi od czasu do czasu pokonać jakiegoś demona. W efekcie staje się silną i mądrą kobietą, wiedzącą, że ta siła pochodzi z jej „dumy, strachu i ufności”, z którymi umie postępować. I trzeba przyznać, że jej historia stanowi całkiem dobry punkt odniesienia na trudnej drodze kształtowania kobiecego poczucia własnej wartości.

Słabe strony: Słabą stroną książek Pratchetta jest to, że się kończą, jak również, że więcej ich już nie będzie. Przy czym akurat w przypadku cyklu o Tiffany mamy szczęście, bo do księgarń anglojęzycznych pod koniec sierpnia trafi The Shepherd’s Crown, ostatnia powieść ze Świata Dysku, a jej bohaterką będzie właśnie Ciut Wiedźma.

Szanse: Zdaje się, że obszerny dorobek pisarski Ptatchetta sprawia niekiedy księgarzom problem i nie brnąc w szczegóły zostawiają go w całości w dziale fantasy. W ten sposób czytelnicy podejrzliwi wobec tego gatunku mogą łatwo przeoczyć dosyć duży ładunek dobrej literatury dla młodszej młodzieży (i nie tylko). Jest jednak szansa, że wiedząc o tym, drogą partyzancką przeniesiemy Tiffany na inne regały we wszystkich empikach i uratujemy w porę jakieś młode dziewczę przed Zmierzchem.

Zagrożenia: Przed lekturą tego cyklu należy zwrócić uwagę na tłumaczenie. Pierwsze dwie powieści zostały pierwotnie przełożone przez Dorotę Malinowską-Grupińską, kolejne przez Piotra W. Cholewę, w związku z czym wiele drobnych lecz ważnych szczegółów (w tym imię bohaterki) brzmi inaczej niż w kolejnych częściach. To pierwsze tłumaczenie znajduje się na ogół w bibliotekach i może warto w tym konkretnym przypadku wybrać jednak wznowienia przełożone już przez Cholewę.

Terry Pratchett, Wolni ciut ludzie, Kapelusz pełen nieba, Zimistrz, W północ się odzieję, w tłumaczeniu Piotra W. Cholewy, Prószyński i S-ka.

 

[karolina]

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii SWOT. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Terry Pratchett: Wolni ciut ludzie, Kapelusz pełen nieba, Zimistrz, W północ się odzieję

  1. Lolanta pisze:

    Uwielbiam Nac Mac Feegli!
    Ostatnią część mam już zamówioną, nie mogę się doczekać :) Szkoda, że to ostatnia książka :(

  2. fan pisze:

    Pratchetta trzeba czuć i przy okazji mieć poczucie humoru bliskie autorowi. Dlatego tłumaczenia pana Cholewy są genialne, a pani Maliniowskiej-Grupińskiej takie sobie, delikatnie mówiąc.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s